Połonina Caryńska 1297 n.p.m. FOTO

Przełęcz Orłowicza
Mieczysław Orłowicz to działacz turystyczny. Założył Akademicki Klub Turystyczny, założył go we Lwowie ale góry przecież dziś leża po naszej stronie. Orłowicz wydał wiele przewodników, nie dla samego pisania, bo do ostatnich swoich dni organizował wypady turystyczne. 
Dziś jego imieniem nazwano przełęcz pomiędzy szczytami Połoniny Wetlińskiej a Smerekiem. BPN zadbał o ten fragment szlaku, był on lekko zniszczony przez odpoczywających turystów.
Przełęcz Orłowicza to rozdroże: możecie wyruszyć do czterech różnych miejsc.
do Wetliny
do Bacówki w Jaworcu 
do Zatwarnicy przez Suche Rzeki
Na szczyt Smereka i dalej do wsi Smerek
Szlak na Smerek (1222m)
Z przełęczy Orłowicza trasa zajmuje 30 minut. Na szczycie znajduje się krzyż upamiętniający turystę, który porażony od pioruna zginał.
Na Smereka można jeszcze wejść od Strony miejscowości Smerek. Trasa dość ostra do pokonania różnica 600m. Po dużych opadach deszczu szlak może okazać się nie do przejścia - płynie nim woda. Cała droga zajmuje ok. 3 godzin z przerwa na herbatę, lub pożywienie się czekolada (czekolada zawiera cukier, który daje energię - nie martwcie się o sylwetkę i tak będzie piękniejsza kiesy przemierzycie całą połoninę).   
Ogólnie Smerek to góra na którą wdrapuję się człowiek dla przyjemności popatrzenia na piękne Bieszczadzkie widoki. Popatrzeć można na wszystkie kierunki świata, nic wam ich nie przysłania. Można też przysiąść za kamieniem i podumać o dotychczasowym życiu. 
Za szczytu Smereka możecie się udać tylko w dwie strony - do wioski, lub na Przełęcz Orłowicza. 
Hnatowe Berdo
tędy szlak nie wiedzie. Ale wiedzie tędy legenda o Hnacie - był on rycerzem przeznaczonym do życia w klasztorze, lecz poślubił dziewczynę. Złamanie woli rodziców przysporzyło nieszczęście. Kiedy Hnat polował na połoninie na wieś napadli zbóje. Zginała tam ukochana Hnata, wtedy rycerz z rozpaczy skoczył ze skały i zabił się. Hnatowe Berdo to piękna skała widoczna już z Wetliny, usiąść na niej i popłakać sobie w samotności, choćby za Hnatem - lecz po Bieszczadzkim Parku Narodowym należy chodzić tylko wyznaczonymi szlakami wiec wara od Hnatowgo Berda

Wetlina   I   schroniska   I   Dolina rzeki San   I   Górskie widoki   I   Strona domowa