Doliny bieszczadzkich rzek
Górskie widoki Doliny i potoki Zalew soliński Ciekawe miejsca Fotografie 
 

Rzeka Wołosatka  -  Stuposiany

Można rzec, że w Wetlinie zaczyna się Bieszczadzki Narodowy Park. Po jednej stronie widok na Połoninę Wetlińską (teren BPN), a na południe pasmo graniczne i tu można chodzić na azymut.

Dojazd do Wetliny dla zmotoryzowanych wiedzie przez Cisną, lub Ustrzyki Górne. Jadąc przez Cisną jest krócej lecz tracimy na widokach. Jadąc przez Ustrzyki nadrabiamy kilometry, lecz widoczna staje się cała panorama Bieszczad. Kilka doskonałych punktów widokowych - najwspanialsze na przełęczy Wyżnia obok zajazd u Górala. Zimą dojazd z Ustrzyk do Wetliny jest utrudniony, ale wystarczy zabrać łańcuchy i łopatę - jeśli wpadniecie do rowu; to zawsze ,możecie poprosić kogoś z traktorem aby wam pomógł.

Komunikacja autobusowa jest solidna jak na Polskie realia. Warto jednak się upewnić które autobusy odjeżdżają (w czasie wakacji komunikacja wzmożona). Zwłaszcza końcem tygodnia jednak spory ścisk.

Baza noclegowa - rozbudowana i urozmaicona. PTTK, PTSM, Hotel górski, pensjonat Leśny Dwór, hotel Pod Połoniną, agroturystyka, pola namiotowe, i siano.

Dla spragnionych i głodnych Bar z piwkiem "Baza Ludzi z Mgły" - ostatnio bardzo często zamknięta i tracąca na dobrej opinii.  Jadłodajnia i kilka przydrożnych równie smacznych barów z jedzonkiem. Jest co robić, gdzie spać i co jeść. Od kilku lat Wetlina przerodziła się w modne i zatłoczone ,miejsce przyjazdów wielu turystycznych pomyłek i dzięki temu nie jest taka jak kiedyś - cicha, spokojna, stała się za to komercyjna - znam ciekawsze miejsca łowienia wspomnień w Bieszczadach. 

    Szlak na połoninę wetlińską - do Chatki Puchatka - na Rawki - na przełęcz słynnego Orłowicza

Szlaków jest tutaj pod dostatkiem.  

 

.

.

.

.

.

.