Jabłonka

Miejscowość założona przez Balów w XVw. Obecnie pozostałością jest tylko kapliczka przydrożna. Wieś ciągnęła się 2 km wzdłuż drogi. Co znajdujemy tutaj obecnie? Właściwie nic szczególnego, oprócz pamięci po Gen. Karolu Świerczewskim. Pomiędzy Jabłonkami, a Łubnem (Kołanicami) znajduję się pomnik upamiętnijący śmierć Pana Świerczewskiego, który zginął w tych okolicach. Zginął 28 marca 1947r. Pomiędzy Baligrodem a Cisą w zasadzce UPA. Inna wersja opowiada o tym że to nie UPA zabił generała tylko przebrani za nich ludzie , którym nie leżało życie Świerczewskiego. Kolejna wersja to śmierć nastąpiła w wyniku przeprowadzanej akcji Wisła. Obecnie historycy kilka razy potwierdzili że tak szanowany w latach komunistycznych Generał nie był do końca czysty, mianowicie działał jako szpiega Sowieckiego. 
Niedaleko upamiętniającego to dziwne wydarzenie
Wybudowano tutaj za czasów szanownego PRL-u muzeum, które eksponuje wiele trofeów myśliwskich. W muzeum organizuje się wystawy fotograficzne i pokazy filmów o Bieszczadach. 

Łubne

Na części mam miejscowość ta jest oznaczona jako Kołanice. W rzeczywistości Łubne leżało znacznie dalej 1,5 km na północ. czyli jadąc dalej w dół Jabłonki trzeba skręcić obok kamieniołomu w lewo. 
Więc w Łubnem (tj. w Kołanicy) znajduje się całoroczne schronisko młodzieżowe - choć niektórzy mówią o nim że znajduje się w Jabłonkach. Prawdziwe Kołanice przed wojną ciągnęły się boczną doliną, na lewo od głównego biegu Jabłonki.

Bystre

Na turystów czeka tutaj schronisko Kropiwne. Z schroniska można powędrować szlakiem Do Łopienki. Część tego szlaku została wyznaczone przez właścicieli schroniska. 
Można też powędrować do drogą kamienistą w okolice rezerwatów przyrody. Jeden z nich to Cisy na górze Jawor, drugi to rezerwat Woroniówka. Pierwszy liczy 3 ha powierzchni założono go w 1957r Znajduję się w nim ok 300 cisów. Drugi obejmuje 15 ha istnieje od 1989 i obejmuje ochroną ok 1200 drzew. 
Cis jest bardzo rzadkim gatunkiem. Rośnie powoli, za względu na swoją twardość, elastyczność, odporność na gnicie, był bardzo cenionym surowcem. Z cisów wykonywano drogie meble. Cisy eksportowano do Anglii, Holandii. Już za czasów Władysława Jagiełły wydawano dekrety mające na celu chronić cisy. 
Bieszczadzkie cisy są niskopienne (najwyższe osiągają 10m wysokości). Mają szarą łuszczącą się korę i płaskie igły. Pędy i igły cisa są trujące jednak czerwone owoce to przysmak ptaków.

Dolina Rabego

Wiedzie tedy srogą którą można dojechać przez przełęcz Żebrak do Woli Michowej i dalej np. do Łupkowa. Ale warto wcześniej zatrzymań się np. na kamieniołomie, czy w lesie w którym mieszkają tylko zwierzaki. Dzisiaj dolina potoku Rabiańskiego jest niezamieszkana z wyjątkiem leśników. 
Znajduję się tutaj wyjątkowy kamieniołom. To tutaj wychodzą na światło dzienne pokłady skalne pochodzące z dolnej kredy. Właśnie z tych (starych) skał stworzyły się tzw. "kopki". W skałach kamieniołomu można odnaleźć rzadkie minerały - wśród nich realgar, aurypigment i kryształ górski. 
Rezerwat Gołobrze: o powierzchni 14ha. porośnięty rzadkim lasem. U jego stóp wykonano dwa odwierty wód mineralnych. nazwano ich Anna i Ignacy. W latach 70-tych istniał plan wybudowania tu zespołu sanatoriów. Nawet doszło do tego że Rabe otrzymało mino uzdrowiska, jednak plany się nie powiodły. A dzisiaj dzięki temu można tutaj przywędrować i rozkoszować się samotnością. Można również wykorzystać tutejsze drogi do wycieczek rowerowych. Rowerzyści mają do wyboru dwie drogi - jedna do wspomnianej Woli Michowej w dolinie Osławy, lub w kierunku nieistniejącej wsi Huczwice i dalej lasem w kierunku Kalnicy w dolinie rzeczki Kalniczki, w tym drugim przypadku dobrze jest się zaopatrzyć w kompas lub co najmniej dobrą orientacje w terenie. utaj tylko niedźwiedzia można spytać drogę. 
Nazwa wsi Rabe pochodzi od ruskiego słowa pstry. Wioska należała do Balów. W dokumentach po raz pierwszy pojawia się w dokumentach w 1552r. Miejscowość wiąże się z Fredrami. Ojcowie ojca zemsty założyli tutaj hutę stali. Po ostatniej wojnie światowej wysiedlono, a zabudowy wraz z cerkwią zrównano z ziemią. W 1977 r. dla uczczenia 30 rocznicy śmierci gen Świerczewskiego nazwą nieistniejącej wsi zmieniono na Karolów. Trwało to tylko 6 lat. 
Baza noclegowa w Rabem to pole namiotowe prowadzone przez PTTK wraz z Szkołą główną Gospodarstwa Wiejskiego.
              Jednym słowem tu trzeba być.

Baligród

     Historia
Miasteczko założył w pierwszych latach XVII w. podkomorzy Sanocki Piotr II Bal. Na cyplu, otoczonym z trzech stron wodami Hoczewki i potoku Stężnickiego oraz bagnami, zbudowano w latach 1600-15 niewielki murowany zamek. Wydany dokument z 1634 r. przez króla Władysława IV Adamowi Balowi, synowi Piotra. Dowiódł że miasto rządziło się prawem magdeburskim, miało prawo składu win, mogło urządzić dwa Jarmarki; na św. Jana Chrzciciela (24 czerwca) i św. Michała Archanioła (29 września) oraz w każdy piątek mógł odbywać się targ.
Baligród był znanym ośrodkiem gospodarczym. Odbywały się tutaj zjazdy szlachty sanockiej.
Linia Balów z Baligrodu zakończyła się na zmarłej w 1770 r. Salomei z Balów Karsznickiej. Miasto przeszło w ręce jej syna, Andrzeja Karsznickiego.
     Sprzedaż Baligrodu
W XIX w. dobra baligrodzkie kilkakrotnie zmieniały właściciela. W 1870 r. je za 50.000 złotych reńskich żydowski obszarnik Hersch Grossinger. Należał on do ludzi niezwykle przedsiębiorczych. M.in. kupił Cisnę, by ją rychło sprzedać z dużym zyskiem. Jego dwaj synowie, Łazarz i Chaim, odziedziczyli po nim w 1898 r. Baligród, Bystre, Huczwice, Mchawę, Rabe i Stężnicę.
Od 1862 r. działała w Baligrodzie szkoła powszechna, która do dziś mieści się w wybudowanym w 1909 r. murowanym budynku. Rok 1855 przyniósł utworzenie baligrodzkiego powiatu sądowego, obejmującego ówcześnie 62 miejscowości z 21.385 mieszkańcami. W tym samym roku powstał urząd pocztowy, a od 1876 r. Baligród miał już własnego lekarza. W 1879 r. poświęcono nowo wybudowany kościół, a w dziewięć lat później erygowano parafię.
     Liczba Mieszkańców
W przeddzień wojny miasto liczyło 2400 m mieszkańców (obecnie jest ich dwa razy mniej) Żydzi, stanowiący najliczniejszą grupę, zdominowali życie gospodarcze osady. Ich domy skupiały się wokół rynku. Prowadzili 52 sklepy, w i rękach byty również karczmy i zajazd dla kupców handlujących bydłem. W okresie międzywojennym wciąż popularne były jarmarki baligrodzkie. W miasteczku działały dwa tartaki, młyn, kuźnia, piekarnia, zakłady rzemieślnicze, warsztaty krawieckie i szewskie. Nadal jednak podstawowym zajęciem mieszkańców była uprawa roli i hodowli bydła.
     Wojna 
10 września 1939 r. Baligród zajęły bez walki oddziały słowackie i niemieckie
W 1942 Niemcy wywieźli z Baligrodu tutejszych Żydów w liczbie 880 osób. Zamordowano ich w Zasławiu koło Sanoka; tylko kilku ocalało ukrywając się w lasach. Hitlerowcy rozebrali także murowaną baligrodzką synagogę, a nagrobkami z cmentarza żydowskiego wybrukowali rynek miasteczka.
Również Polacy ucierpieli. Począwszy od usunięciu polskiej szkoły, aby zrobić miejsce Ukraińskiej. Dokonały zbiorowego mordu na polskiej ludności miasteczka - zginęły 42 osoby.
Później w wyniku zbiorowych wysiedleń pozbyto się ludności narodowości Ukraińskiej.
W wyniku wojennych i powojennych deportacji Baligród utracił mieszkańców narodowości ukraińskiej i żydowskiej (64% ludności). W 1961 r. mieszkało tu zaledwie 987 osób. Obecnie Baligród jest siedzibą władz gminy i liczy około 1400 mieszkańców.
     Lata powojenne 
W pierwszych ;latach powojennych Baligród był uznawany za nieoficjalną stolicą Bieszczadów.
W II Rzeczypospolitej Baligród utracił prawa miejskie. Spis przeprowadzony 1921 r. wykazał w miasteczku 179 domów zamieszkiwanych przez 1260 osób
     Obecnie 
Obecnie Baligród również nie wygląda najlepiej. Znajduję się tutaj urząd gminy lecz mimo to rzadko kto chce tu pozostać. Głownie z przyczyn ekonomicznych. Nie ma tu wygodnej bazy noclegowej, jak również gastronomicznej. Budynki które zaliczają się do zabytków niszczeją od swego sędziwego wieku.
O nie radosnej  przeszłości Baligrodu poświadcza czołg postawiony na upamiętnienie na środku rynku, czołg jak czołg tylko że nie takie machiny tutaj jeździły. Po Bieszczadach do walk z UPA używano lekkiego czołgu T-70, taki właśnie stał lataj pierwotnie, jednak okazało sicze jest to jedyny egzemplarz i zabrano go do muzeum w Poznaniu a w zamian dostarczono czołg rodem z czterech pancernych.
Na rogu rynku stoi murowana cerkiew parafialne zbudowana w 1829r. Po ostatniej wojnie przerobiono ją na magazyn , a później w skutek nieużyteczności i braku konserwacji stała się ruiną i grozi jej zawalenie. W sąsiedztwie cerkwi stoi tablica upamiętniająca zbiorowe mordy na mieszkańcach Baligrodu przez UPA.
Najbardziej zaniedbany zabytek Baligrodu to żydowski cmentarz, zachowało się ok. 50 macew z których najstarsza pochodzi z 1716r. Cmentarz jest jednak sporo zarośnięty .
Nie pozostał natomiast żaden znak po zamku Balów. Lecz wprawnym okiem można zauważyć ślady ziemnych fortyfikacji.

Mchawa

Sama wioska położona w dolinie rzeczki Mchawy. Przy głównej szosie Cisna - Lesko stoi murowana kapliczka z 1823r. Wieś Mchawa powstał na początku Xv w. Niewiele dzisiaj Mchawa ma do zaoferowania turystą. Można tylko zboczyć w niej z głównej drogi i dojechać do Kałnicy w Dolinie rzeki Kalniczki.   

Nowosióki

Wieś stosunkowa młodsza od swoich sąsiadek. Jej początki pochodzą z XVIIw. Jej nazwa to prawdopodobnie efekt późnego czyli nowego zaludniania.
     Kościół w Nowosiółkach 
Ciekawostką jest to w jaki sposób powstał w Nowosiółkach kościoły. W latach 70 miejscowi wierni nie mogli doprosić się o pozwolenie na budowę nowego kościoła. Wreszcie zdecydowali się budować bez zezwolenia. Na początku na wybranym miejscu do budowy zasiano kukurydzę, tak by zasłaniała później postępującą budowę. Wykonano potajemnie fundamenty, przygotowano wszystkie elementy drewnianej konstrukcji. 2 sierpnia1975r. w ciągu jednej nocy stanął gotowy budynek. Władzom nie pozostawało nic innego jak tylko stanąć przed faktem dokonanym. 
Pewna notatka donosi że o 9 rano przyjechał milicja z leska i kazała zaprzestać budowy, lecz nikt jej nie posłuchał. O godzinie 11 ks.. J. Jakubowski odprawił pierwszą mszę.

Hoczew

Jak wszystkim wiadomo Hoczew to pierwsza Bieszczadzka miejscowość zamożnego rodu Balów. Obecnie jest to spora osada na skrzyżowaniu dróg rzeki Hoczewki z Sanem. Jadąc samochodem możemy skręcić na zalew Soliński, lub jechać w kierunku Cisnej, ewentualnie dla powracających do cywilizacji do Leska. 
Wieś Hoczew istniała już 1400 r. Balowie przejęli ją w połowie XVw. Wybudowali tutaj zameczek rycerski. Niestety już w dawnych czasach stał się ruiną, jego cząstki oglądał Aleksander Fredro. Obecnie ślady zamku są niemal niewidoczne. Natomiast Fredrowie przyczynili się do wybudowania kościoła parafialnego p.w. św. Anny, warto do niego zaglądnąć, w który to można odnaleźć herby Gazdowa i Półkozic. Natomiast na ołtarzu znajduje się obraz Anny Samotrzeć. 
Fredrowie przejmują Hoczew.
Hoczew od roku 1740 stała się własnością  Fredrów. Około roku 1770 urodził się tutaj Jacek Fredro - ojciec naszego komediopisarza. 

 

 

      Dolina Kalniczki      Dolina Osławy      doliny rzek Bieszczadzkich      strona domowa