Górskie widoki Doliny i potoki Zalew soliński Ciekawe miejsca Fotografie 

Bieszczadzkie Morze

 

 

 

W latach 50-tycg ekipy przyjeżdżała trzy razy. Nie można było przeprawić się przez San, mosty były zbyt słabe dla ciężkiego sprzętu. Pierwsze miejsce budowy zapory miało być kilometr niżej niż jest obecnie.

W 1921 r. rozpoczęto pierwsze prace geologiczne. Projektantem był prof. Karol Pomianowski z Politechniki Lwowskiej. Przewidywał on spiętrzenie wody w okolicy Grodziska - San zataczał tu ogromny łuk o długości 5 km. Jednak prace przerwano z powodu bankructwa firmy po dwóch latach.

    Drugie podejście do budowy nastąpiło w 1937-39, - prace przerwała wojna. Zaporę w Myczkowcach wybudowano w 1956-60. Jest to wał ziemny wzmocniony betonem o długości 460 m i wysokości 17,5 m. Elektrownia pracuje 24 godz/dobę napędza ją dwie turbiny o łącznej mocy 8,3 MW.

Dziś zbiornik w Myczkowcach jest tzw. zbiornikiem wyrównującym dla zbiornika w Solinie.

    Początek budowa zapory w Solinie zaplanowano na rok 1961. Autorem projektu zapory był Feliks NIczke. Budowę zapory rozpoczęto od wybudowania osiedla dla pracowników. Karpackie Przedsiębiorstwo Budowy Zapór Wodnych "Hydrobudowa" zostało wykonawcą betonowej zapory.

Dwa tysiące ludzi wzniosło jedną z największych zapór i hydroelektrowni w Polsce. San jako główna rzeka, Solinka i potok Czarny - to twórcy dzisiejszego zalewu, zwanego Bieszczadzkim morzem.

Wówczas koszt sięgał 1,5 mld złotych.

Dzięki temu mamy 22 km2 powierzchni.

474 mln. m3 pojemności.

82 m. wysokości. 

664 m. długości. 

820 tyś. m. sześciennych betonu wyprodukowanego z 107 miliona ton kruszywa.

200 tyś ton cementu.

W hydroelektrowni zamontowano 4 turbozespoły dostarczające 136 megawatów energii elektrycznej. Co ciekawe: tylko dwa z nich, o mocy 40MW wytwarzają energie pozostałe dwa 20MW mogą pracować jako pompy tłoczące wodę ze zbiornika w Myczkowcach do zbiornika Solińskiego uzupełniająca w ten sposób ubytek wody podczas pracy w ciągu dnia.

    Rozruch pierwszej z turbin rozpoczął się 9 marca 1968 r. 

20 lipca 1968 r. zapora Solińska została oficjalnie oddana do użytku. 

Rocznie  zapora dostarcza 1 mld. KWh energii.

W całości pod woda znalazły się wsie Solina, Teleśnica Sanna, Chrewt, Podleszczyny i części wielu innych. Ich zabudowy w tym obiekty zabytkowe zostały zniszczone. Ekshumowano trzy cmentarze, wywieziona nawóz z obór. wpłynęło to bardzo poważnie na klimat. 

Ma to wszystko również pozytywne strony - nie ma już częstych powodzi i klimat się ustabilizował ; mniej pada i mniej wieje. 

Obecnie niekorzystnie na otocznie wpływa zanieczyszczenie odpadkami. Harmonię pejzaży zakłóca ruch uliczny i budynki stawiane w różnych widokowych miejscach.

            

Powód do narzekania mają niestety łososie. Nie pozostawiano dla nich przepławek, dzięki którym mogłyby płynąć w górne rejony Bieszczad. Niestety ryby głosu nie mają.

 

Obecnie zaporo jest w drobnym remoncie, ruch nie jest wstrzymany, jest tylko lekko utrudniony, kurzy się i mniej ładnie wszystko wygląda, lecz widoki pozostały takie jakie były.