Górskie widoki Doliny i potoki Zalew soliński Ciekawe miejsca Fotografie 

Niedźwiedzie w Bieszczadach

 

 

Żyje ich tutaj kilkadziesiąt. To bardzo dużo, jeśli chodzi o nasz polski rynek. Ale nie łudźcie się spotkać go można bardzo rzadko. Jeśli jednak będziecie mieli to szczęście to;... już po was. he, he... Takie są opowieści; w rzeczywistości jednak jeśli zachowacie spokój - niedźwiadek napędzi wam tylko stracha. Oczywiście nie raz usłyszycie o wypadkach prawie śmiertelnych, ale w większości są one grubo przesadzone. Niedźwiadek brunatny to piękny, majestatyczny, choć na pozór mozolny miś. Jednak w swojej złości nabiera prędkości i wtedy naprawdę jest groźnie. Jeśli zdecydujecie się na ucieczkę to radzę biec w dół, zostawiając swój plecak najlepiej kiedy jest z łakociami. Misio się nim zajmie, a w dół biega mu się źle... więc dobra wasza. Jeśli jednak pobiegnie za wami - o czym nie słyszałem, to najpierw zostawcie mu na pożarcie przyjaciela - będziecie mogli uciekać dalej. Tak naprawdę niedźwiadek woli jeść owoce, grzyby, czasem pokusi się na mrówki.

W moim szczęści spotkałem te urocze zwierzaki tylko dwa razy. W obu przypadkach najlepszym okazało się - zejście z drogi. Pamiętajcie to wy jesteście na jego terenie, nawet mimo tego że wędrujecie wyznaczonym szlakiem.

    W zimie niedźwiedź zapada w sen, jego sypialnia to gawra. Samica niedźwiedzia wydaje na świat małe niedźwiadki, których to lepiej nie spotykać na wolności - samica w obronie może zaatakować.

 

Jak zachować się gdy na naszej drodze pojawi się niedźwiedź? 

Jakie są Bieszczady gdy budzą się niedźwiedzie?

Czy jadąc w Bieszczady należy się obawiać spotkań z niedźwiedziami?

zobacz "...Gdy budzą się niedźwiedzie"